przez ryba m50 » wtorek, 24 grudnia 2013, 12:44
Nie mogłem znaleźć Subaru w zadowalającym mnie stanie, więc padła decyzja w sierpniu, że kupimy sobie na wakacje kabrio... szukałm 4 osobowego auta w serii z jakąś akceptowalna mocą silnika i chyba nie ma nic ciekawszego na rynku pod te kryteria moim zdaniem... e36 jeśli jest bezwypadkowe to nie rdzewieje, jest bardzo dobrze wykonane, jak na serię dość szybkie i ma dobrą kulturę pracy. Co do turbo, to nie ma to sensu, kupę kasy trzeba włożyć i będzie jeździć 14-stki na ćwiarę to pewnie max, zrywać półosie i przeguby:) Dalej w moich planach jest Subaru, chciałbym zakupić wersję Type RA, a to wymaga konkretnych nakładów finansowych więc sobie odkładam, a w przerywniku jest kabrio:)
Co do prowadzenia to w mojej ocenie prowadzi się dość pewnie, chociaż na tor się nie nadaje, za ciężkie i za długie... za to fajnie się przemieszcza po zakrętach w szybszej rekreacyjnej jeździe...
Auto ma takie lekkie fopa typu zmienione lapy na angel eyes clear, lusterka m-look, co przez niektóre osoby może być odebrane jako agrotuning, jednak uważam, że pewne rzeczy kabrioletom można wybaczyć, one się jakoś muszą inaczej na drodze pokazać:) przede wszystkim nad zakupem auta przeważył fakt, że nie ma nigdzie szpachlu, przerobionych kitem nadkoli na "German Style" (notoryczne nieprofesjonalne przeróbki przy e36 kabrio) i poza tymi lampami i lusterkami jest zachowane w oryginale.
Nie mogłem znaleźć Subaru w zadowalającym mnie stanie, więc padła decyzja w sierpniu, że kupimy sobie na wakacje kabrio... szukałm 4 osobowego auta w serii z jakąś akceptowalna mocą silnika i chyba nie ma nic ciekawszego na rynku pod te kryteria moim zdaniem... e36 jeśli jest bezwypadkowe to nie rdzewieje, jest bardzo dobrze wykonane, jak na serię dość szybkie i ma dobrą kulturę pracy. Co do turbo, to nie ma to sensu, kupę kasy trzeba włożyć i będzie jeździć 14-stki na ćwiarę to pewnie max, zrywać półosie i przeguby:) Dalej w moich planach jest Subaru, chciałbym zakupić wersję Type RA, a to wymaga konkretnych nakładów finansowych więc sobie odkładam, a w przerywniku jest kabrio:)
Co do prowadzenia to w mojej ocenie prowadzi się dość pewnie, chociaż na tor się nie nadaje, za ciężkie i za długie... za to fajnie się przemieszcza po zakrętach w szybszej rekreacyjnej jeździe...
Auto ma takie lekkie fopa typu zmienione lapy na angel eyes clear, lusterka m-look, co przez niektóre osoby może być odebrane jako agrotuning, jednak uważam, że pewne rzeczy kabrioletom można wybaczyć, one się jakoś muszą inaczej na drodze pokazać:) przede wszystkim nad zakupem auta przeważył fakt, że nie ma nigdzie szpachlu, przerobionych kitem nadkoli na "German Style" (notoryczne nieprofesjonalne przeróbki przy e36 kabrio) i poza tymi lampami i lusterkami jest zachowane w oryginale.