przez gshock » piątek, 18 maja 2007, 11:01
bardzo mi sie podoba syrenka chcialbym kiedys sie przejechac nia jako pasazer, przypomnialoby mi sie by jaki to kiedys bylem piekny i mlody.
szkoda ze wiekszosc egzemplarzy syren wyginela na poczatku lat 90 pod kopytami owczesnych odpowiednikow blokersow. (pamietam jak o 5 lat starsze "chlopaki" kupowali za grosze syreny i jezdzili nimi tak po szwederowie ze ja mieszkajac na przeciwko mdk-2 slyszalem w domu jak oni wala "zrywa" pod sklepem "Tęcza" na ugorach.

bardzo mi sie podoba syrenka chcialbym kiedys sie przejechac nia jako pasazer, przypomnialoby mi sie by jaki to kiedys bylem piekny i mlody.
szkoda ze wiekszosc egzemplarzy syren wyginela na poczatku lat 90 pod kopytami owczesnych odpowiednikow blokersow. (pamietam jak o 5 lat starsze "chlopaki" kupowali za grosze syreny i jezdzili nimi tak po szwederowie ze ja mieszkajac na przeciwko mdk-2 slyszalem w domu jak oni wala "zrywa" pod sklepem "Tęcza" na ugorach. :/