tomi napisał(a):pierwsza liga, ile jeszcze w tym sezonie uda sie wycinsnąc z mazdy i jakie najblizsze plany

Heh, no właśnie "wyciskać" nie mamy zamiaru. Wszystko w tym projekcie budowane jest na spokojnie i ze sporą rezerwą. Obecnie, przy tych czterystu koniach, knocking w swoim maksimum jest na poziomie 55-60% takiego, jakim należałoby się martwić. AFR to 10,9... Każdy element (a z seryjnego silnika w zasadzie nic, poza rotorami nie pozostało, nawet housing'i i plates'y poddane zostały obróbce) był kupowany/przygotowywany pod spore doładowanie na sporej turbinie. Na razie, boost jest mikry (0,8 bara na HX50 w stosunku do 0,7 na seryjnych twinsach), ale już skończyła nam się wydajność i tak sporo upgrade'niętego w stosunku do i tak niezłej serii, układu paliwowego...
Tak więc jeszcze w tym sezonie chcielibyśmy opuścić klub 400+, a dokonać tego poprzez kolejną modyfikację układu zasilania, dodanie wtrysku wody/metanolu i w konsekwencji podniesienie doładowania. Reszta, jak pisałem wcześniej, jest spokojnie przygotowana do tego, co chcielibyśmy, nawet w bardzo dalekiej przyszłości, osiągnąć.
Odrębnym elementem jest nauka jeżdżenia tym autem, i (poza wymianą sprzęgła na mocniejsze, gdy ubiję nowiutki OEM) są to priorytety na najbliższy czas. Później przyjdzie moment na pozbieranie do kupy visual'u, zrobienia porządku we wnętrzu, pod maską w kwestii estetyki, która na tę chwilę nie istnieje.
PS. Do Orzecha w sferze doświadczenia z własnym autem, a Marka i Anioła w sferze osiąganych wyników, to mi jeszcze spoooro brakuje
