Byłem u blacharza, nadkola oryginalne wyklepane na ostro pokryją laczki 255, może 265. Ale nic więcj, wiec rozwojowo będzie stworzyć nadkola pod docelowe lacze, w razie co zawsze można dystans założyć. Sprawa wygląda tak na oryginale:
Za to strona która jest rzeźbiona odgięta do nitów:
Oraz odgięta w całości "na ostro", widać niewielki w sumie zapas jaki to daje przy obecnych 255/40:
Zwróćcie uwagę na dół jak ładnie został wyciągnięty:
Oryginał:
Wystukany:
Nie jest chyba źle, jak uważacie?
Jutro zamówię nadkola od e46, wydają się być chyba szersze, z 8 zrobi się 4



