To nie jest dobry miesiąc dla PETa, dobrze że się już kończy (miesiąc,nie PET). Dziś okazało się, że puściła uszczelka chłodnicy, chłodnica ma 3 miesiące i przejechała jakieś 200km... Jedyna dobra wiadomość, że może uda się wyegzekwować gwarancję. Ale i tak pech.
Przyszły pełne slicki 18", to tak bardzo przyszłościowo, okazyjnie kupione Dunlopy 280/66/18.
Poza tym przybyły też świece do nitro i wskaźnik temperatury wody/voltomierz (2w1). Ale kiedy to założę? Cholera wie przy obecnych problemach... Wskaźnik od wody jest na podobieństwo AFR, jako że w jednym miejscu będzie w formie zegarka 52mm cyfrowy AFR, sterownik nitro i no właśnie musiało coś jeszcze się znaleźć do kompletu w tym stylu, to zakupiłem takie coś:
Za to jak auto było na podnośniku miałem okazję podziwiać pracę lakiernika. Ominął kilka dużych ognisk rdzy na drzwiach, na lakierze są paprochy na zderzakach, baranek na progach przechodzi na błotnik. Ech, szkoda gadać, będzie 4 poprawka, ale i tak nie widzę tego różowo.
Z dobrych wieści to auto ma teraz do poniedziałku czas na małe naprawy, dziś będą rolki i pasek, jutro będzie chłodnica, w tzw międzyczasie już dałem do rozpatrzenia sprawę montażu foteli FK w miejsce oryginalnych, podciągnięcie słabowitego ręcznego i takie tam pierdoły.
Zmęczony powoli jestem tym wszystkim, by się gdzieś chciało odstawić auto żeby ktoś nawet raz i solidnie tematy poogarniał...
I think there's a defect in my rear view mirror - everything reflected in it seems to disappear extremely quickly.