Ed napisał(a):godzina czasu, silnik w budzie siedzi juz ;p
A to dlatego zniknales na pol godziny coby ten poist napisac

a juz myslalem, ze znowu siedzisz zboczuchu na 4chan
Dzis tempo bylo iscie szatanskie

godzina i silnik pod maską. Jednak wyciaganie silnika dołem to potęga. Doswiadczenie warsztatu takze bezcenne. Nie wiem czy wiecie, ale ponoc sam Brian serwisuje tam swojego zielonego eclipsa. Tak. Ten Brian!
Kilka fotek z wrzucania silnika:
Wiecej nei dalem rady pstrykac bo Ed zaczal robic do kazdej fotki dziubki
Jutro ciag dalszy, podpinanie wsyztskiego pod maska i mam nadzieje - odjazd o wlasnych silach
