Dziadek napisał(a):dowód mi zabiorąCiekawe jak to słychać, muszę kogoś za kółko wpuścić.
No ja juz siedziałem za kółkiem i nawet mały time atack mam za sobą.
Uff...
Generalnie efekt barona Munchausena...
Na dwójce i trójce próbując jechać z igłą obrotomierza powyżej 3tyś mocy ZAWSZE jest za DUŻO!
A ogólnie wrażenie jak bym jechał potężnym parowozem - z dowolnie niskich obrotów jest już mega mocno!
Porównując: to jadąc petem na trójce 2 tyś obr zbiera się tak jak nissan na dwójce z 3tyś obrotów




