przez Jarek104 » piątek, 30 września 2011, 04:36
Tak.
Też już skończyłem sezon, pet na zimno chodzi fajnie, jak się rozgrzeje to wariuje i nie wiem dlaczego, a jakoś nie mam dla niej serca ostatnio. Wolę sobie z papierami po urzędach pobiegać i pokombinować z projektem chaty. Auto stoi w krzakach i czeka na mój wolny czas
Tak.
Też już skończyłem sezon, pet na zimno chodzi fajnie, jak się rozgrzeje to wariuje i nie wiem dlaczego, a jakoś nie mam dla niej serca ostatnio. Wolę sobie z papierami po urzędach pobiegać i pokombinować z projektem chaty. Auto stoi w krzakach i czeka na mój wolny czas