Nudny z tym jesteś Edek...
Zacytuje swoją wcześniejszą wypowiedź...
"Łudze się, że gdybym od pierwszego przejazdu a nie trzeciego hamował lewą nogą i trzymał przód i tył w ryzach to 3 miesjce bym miał... ale odważyłem się dopiero w trzecim przejeździe... Pucharu nie mam ale się dużo się nauczyłem w dziedzinie ogarniania i poznawania bmki na mocno mokrym... ponadto banan mi z pyska nie schodzi do teraz

no i złoiłem Witkowskiego w CLK na kompresorze

z esp aps asr i srutututu

"
a tak poważniej to nie mam co się oszukiwać, że w takich warunkach i przy tym setupie mogę walczyć o wysokie pozycje... Federale nawet nie próbowały udawać przyczepności... moc na tylnich kołach powodowała podwyższone tętno u pani na mecie kiedy leciałem bokiem w jej kierunku...
Idealny na takie warunki byłby 1,8is

Co było widać po w klasie Amator 1... Klase wygrała seryjna Corolla
Na grudniową rundę nie będe już chyba cudował i pojadę astrą
Gratuluję Mav-owi i Gorlis-owi... dali rade! Nie mówiąc już kierowniku Hondy Si, który dziś pokazał jak się powinno jeździć

mimo, że jego przejazdy nie wyglądały na szybkie...
Szkoda, że reszta SRTB jakaś taka z cukru... i po wodzie nie jeździ