przez --orzech-- » poniedziałek, 15 października 2007, 22:27
tu nie o to chodzi...
aby zmienic silnik zmienilem prace... (aby miec kase)
a teraz w nowej firmie nie mam nadal auta sluzbowego mimo ze mialem miec...
do tego mam dziewczyne ktora studiuje w toruniu, mieszkam na bartodziejach a pracuje na bialych blotach i niestety sa to kolejne km.
powiedz mi tranc jaki jest sens wydawania na paliwo w miesiacu minimum 800zł... i robieniem autem typowo na wieczory ponad 1300km w miesiacu...
od codziennej jazdy po naszych dziurach auto na takim zawieszeniu sie wybija, zaczyna trzeszczec i do tego mimo wszystko wymaga kolejnych wkladow finansowych a jak to zapenic kiedy wszystko na benzyne idzie...
nic na sile...
teraz bede mial dupo woza ktorym i tak bedzie zapierdalac.. (na trasach)
bedzie tani w eksploatacji...
a jak bede mial sluzbowe auto to sie cos szybkiego kupi... tyle
nie mam zamiaru zajezdzac sie finansowo tylko po to aby pokazac ze mnie stac jak tak nie jest... plan byl inny i sie zmyl...
auto bylo robione tylko i wylacznie pode mnie... ma kilk rozwiazan mojego pomyslu no ale cuz idzie w rece fanatyka e30... bedzie jej dobrze u niego...
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"