Gdyby ktoś był cikawy...
Bmka odpalona, wydech zamontowany i ponownie zdemontowany, ponieważ sie nie dogadalismy z mechanikiem i mi wsadzil jakis modyfikowany tłumik z pojedyńczą końcówką a ja bardziej chce ori... (no i chuj chciec to se ja moge... na razie auto bedzie mialo taki wydech jak bedzie mial ori od 3.0 to podjede na podmianke...)
teraz będzie wszystko ładnie ukladane czekamy tylko na dolot BMC i na makse i jak dobrze pójdzie bmka wróci na weekend do domku... ale tylko na chwile...
no i znalazłem sposób na równomierne rozłożenie masy przód-tył...
i nie mówie o butlach...
