Dawno mnie tu nie było. Auto stoi u lakiernika, pomalowane, przed polerką, nie ma się co spieszyć, na śniegu nie porusza się o własnych siłach ni diabła, trzeba pchać...
Przyszło kilka gadgetów. Wygrałem bardzo tanio (36eur) obrotomierz TENZO R, 4w1 z shift light, w kpl z czunikami temp oleju, ciśnienia oleju oraz czujnikiem temp wody. Chciałem duży. Na zdjęciach wydawał się niemały:
Faktycznie, przyszedł w czasie jak byłem w delegacji za oceanem, wróciłem, a żona radośnie mi obwieściła: "przyszedł twój ZEGAR"...
Więc skala wygląda tak w rzeczywistości...
KURWA PATELNIA!

Przyjdzie drugi to zdecyduję który założyć.
Przyszedł też vinyl carbon 3d, fajne toto:
Zamiast malować laminaty akurat! Lżej i ładniej na duże powierzchnie jak maska i klapa. Polskie laminaty są...prawie fajne...tak w skrócie napiszę to co wykrzykiwał mi lakiernik przez kilka minut w słuchawkę

Z nudów z żoną sprawdziliśmy jak się taki vinyl nakłada:
Super zabawa, polecam!
I think there's a defect in my rear view mirror - everything reflected in it seems to disappear extremely quickly.