weede napisał(a):To jeszcze temat do znawców: w czym lepszy jest pomiar AFR zrobiony za kolektorem sondą szerokopasmową w tulejce w stosunku do zewnętrznej sondy włożonej dupke wydechu? Rozumiem, ze dokładność ale jakiego rzędu? Ciągle nie wiem czy faktycznie potrzebny mi gajger afr...
IMHO to sonda w dupie to mozna sobie jedynie pelen gaz wystroic. Na wolnych obrotach i lekkich uchyleniach przepustnicy wskazania beda z czapy. Wyzsze obciazenie tez moze byc przeklamane w stosunku do sondy w gniezdzie w wydechu. Do tego dochodzi lag w odczycie, ktory trzeba by skompensowac by logi mialy jakas wartosc. Nie drutuj, wspawaj gniazdo w wydech.
weede napisał(a):tak jak EGT z którego zrezygnuje bo nic mi nie powie przy uśrednianiu wyniku z 6garków.
Tanie EGT pokazaja tylko czy juz wyplules tloki...
Dziadek napisał(a):No chyba że celujesz w większe moce, pogadaj z Niedźwiedziem, AFR ma super, a EGT ponad 1000...
Kombinacje w stylu turbo + nitro wymagaja wiekszej rozwagi niz pol barowy kompresor
