a więc tak....
Auto odbieram finalnie jutro... miałem odebrać przed zawodami w Płocku ale niestety silnik wchodził w tryb awaryjny i nie wiadomo było dlaczego więc odpuściliśmy aby nie ryzykować większej wyjebki....
W poniedziałek o godzinie 8:30 było już gotowe - padł pedał gazu.... (elektroniczny)
NIestety Saron miał racje, że ciut pochopnie zaryzykowałem z tym swapem i jego terminem... ale niestety w tym terminie jedyny "Wielki Elektronik" przebywał na dwutygodniowym urlopie przez co był te wszystkie problemy bo chłopacy nie ogarniali elektroniki ...
z mechaniką sobie poradzili perfekcyjnie co było już widać w Łomży... niestety wyszły słabości wcześniejsze niedociągnięcia... obecnie mam obie półosie nowe plus dwie zapasowe, do tego nowe łożyska na kielichach, nowe łożysko z piastą w prawym kole, nowe wszystkie płyny wraz z hamulcowym, nową maglownice, nowe uszczelniacze na wale i skrzyni, odświeżone bebechy w moście i kilka innych pierdółek... ponadto podwyższyłem auto o 1cm

w Łomzy było +2 cm ale niestety wyglądała jak gówno

Mam urlop do 2 września i w tym czasie jeszcze będę chciał naprawić audio bo mi padło i wymienić przednią szybę bo cała popękana po ostatnim wyjeździe....
I ja już więcej rzeczy do końca sezonu nie ruszam... Zimą nowy lakier i detaling i na wiosnę odbudowa klimy i obszycie deski i kokpitu skórą

I uważam projekt za skończony

na jakiś czas
