przez Dziadek » środa, 12 marca 2014, 22:01
Pojeżdżone trochę, coś się cicho zrobiło podejrzanie, pracownicy donoszą że auto o coś dołem zahaczyło, mam nadzieję, że wydechy nie są przytkane. No i kurwa kto i kiedy, bo nie ja. Generalnie przyczepność jest taka se, na szczęście na deszczówkach torowych dunlopa fajnie płynnie po cichu łapie i puszcza trakcję, bez podskoków i takich tam, tyle że się nie odpycha jak powinien. Ale generalnie nie jest źle.
I think there's a defect in my rear view mirror - everything reflected in it seems to disappear extremely quickly.