Ventura napisał(a):a ja chciałbym powiedziec ze ludziom odechciewa sie przyjezdzac kiedy mimo próśb znajdują sie niezbyt inteligentni ludzie którze poza torem miedzy autami zparkowanymi latają bokami waląc kamieniami az milo... i nawet nikt z organizatorow nie zwroci uwagi.
Bo organizatorzy na kaski patrzą wtedy
Też wymyślacie z tymi kaskami, rozumiem że to dupochron,ale oświadczenie o wzięciu na siebie i za siebie odpowiedzialności przy jeździe bez kasku powinno załatwić sprawę. Jeździmy tam cywilnymi samochodami, z prędkościami niższymi niż na drogach publicznych, w sposób taki sam jak na nich, bez innych uczestników i bez stresu







