Piotruś napisał(a):ryba m-50 napisał(a):Poprostu jak będzie kasa to muszę zrobić to tak, że system odpali się dopiero po przekroczeniu określonych obrotów...
Możesz to zrobić najzwyklejszym SMT. Czytasz obroty i sygnał TPS. Mikrostyk z pod przepustnicy wywalasz i wszystkim (moment załączania -> obroty + otwarcie przepustnicy) steruje świnka. Oczywiście możesz sobie ustalić strzał progresywny sterując masą solenoidów z SMT. SMT6 kupisz za cenę nabicia jednej butli podtlenku. Ewentualnie mądrzejsze urządzenie, które steruje dodatkowym wtryskiwaczem a przyda się w przyszłości (a chcesz zapewne aby projekcik był rozwojowy)...
wszystko da sie zrobic na seryjnym ECU z obd1 hondy. Nie robilem sterowania progresywnego ale moze uda sie zastosowac funkcje sterowania selenoidem PWM tak samo jak sie steruje doladowanie(zawor upustowy). Software jaki posiadam ma funkcje dodawania paliwa oraz cofania zaplonu po aktywacji nitro. Jesli projekt bedzie rozwojowy to i tak dostanie wieksze wtryskiwacze i spokojnie mozna wybrac wieksze co przyniesie za soba same plusy:
- lepsza kontrola wtrysku , lepsza atomizacja , jego krotszy czas co przeklada sie na moc
- zapas by ewentualnie dolac po aktywacji gdzie nie trzeba sterowania dodatkowym wtryskiem
Wszystko to fajnie brzmi tylko jest jeden dynks przy dodawani tego paliwa - cisnienie butli

. My bedziemy sobie radosnie dolewac a w trakcie uzytkowania cisnienie spada i gazu leci coraz mniej. Powoduje oczywiscie to spadek osiagow zwiazanych z przelaniem silnika. ZEX ma kontrole cisnienia butli i do tego dawkuje odpowienio paliwo , tym bym bardziej sie zainteresowal.
zreszta o paliwo bym sie nie martwil , bardziej bym sie martwil o prawidlowe mieszanie i rozprowadzanie w kolektorze ssacym. Juz po tej detonacji zauwazylismy iz mieszanka nie jest rozprowadzana jednakowo. Przy rozwojowym projekcie , wszadzonych grubych gratach juz klania sie direct port bo szkoda meczyc bardziej dofinansowany silnik
... GaRaż Racing ...
>> Serwis i naprawa pojazdów <<