Jak tam panowie?? Zaczeliscie juz jakies przygotowania do spoźnionego sezonu??
Ja korzystając z tego ze na drogach Bydgoszczy nie ma juz sniegu przetransportowalem Zete do warsztatu.
Na tą chwilę auto wyglada tak:
Sprawcą całego zamieszania jest miska olejowa
a konkretnie to małe pęknięcie przez które leciał olej silnikowy
Zabralem sie też dzisiaj za montaż przekaźnika DRL. Generalnie jakoś specjalnie duzo roboty z tym nie ma. Wszystko oczywiście na oryginalnych czesciach i fabrycznym module DRL
U mnie to wygląda mniej wiecej tak:
Jak widać na poniższych zdjęciach po przekręceniu kluczyka w pozycję "do jazdy" palą sie jedynie przednie światła DRL natomiast tylna światła, obrysówki w zderzaku oraz oświetlenie deski nie włączają sie.
Dodam jeszcze tylko, ze w kolejce na montaż czekają stabilizatory z Z3M oraz Short shifter z Z3M.
