Tak odpisze wszystkim na raz

bede odprężać, bez odprężania nie dmuchałbym więcej jak 0.4 bo nie zależy mi tylko na duzej mocy ale ma to też normalnie jeździć bez stresu w dłuższych trasach wiec wszystko ma być z zapasem

auto służy na dojazdy do pracy i do dziewczyny 30km poza bdg, wakacyjne wyjazdy też tylko lanosem

odprężać chciałem tłokami z leta lecz jest jedno alee. znajomy kupił komplet tłoków z leta za 200 zł lecz podkreślił że trzeba cierpliwie czekać bo nie zawsze ma taką okazje, jak sie nie doczekam to bzyknę na laserze kanapke i tyle
Co do wałków to ori jest chyba 9,6 a rewarowe 10,4. mała różnica ale ciul wie jak to sie zachowa przy turbo, Jestem nowicjuszem w świecie nadmuchanych silników wiec wole być ostrożny

a turbina to TD04L pierwotnie z imprezy wrx.
W trakcje przemyśleń jest jeszcze lekkie przeszlifowanie kanałów w głowicy i wyspawanie kolektora dolotowego samoróbki (jeśli kieras pozwoli

)
z tymi wałkami w 2.2T audi jest tak jak w Letach i xe, do letów wkładają wałki z xe ale to i tak nadal seryjne wałki a rewarowe są ostrzejsze.
Wszystko jeszcze można przemyśleć i zmieniać koncepcje puki nic nie zrobiłem tym bardziej ze na początek buda, potem zawias bo jazda na taniej glebie doprowadza mnie do szału, heble a na koniec silnik wiec czasu na przemyślenia duuuzoo a najważniejszym efektem całego zabiegu są 4 cechy : bezpieczeństwo dla silnika, przyzwoita moc kosztem jak najniższego doładowania, nie za drogo, chociaż 230km
Z ciekawostek to silnik zostaje w gazie i mam nadzieje że sie nie upali